1 Rozdział ( Akatsuki ) 1/2

Higashi i Kaidou zmierzali w stronę plaży. Starszy bohater był wyraźnie poirytowany.
- Musiałaś? - zapytał.
- Hmm? 
- Naprawdę musiałaś być dla tamtych bachorów taka miła? Przecież wyzywali cię od sieroty.
- Kaidou... dorośniesz ty w końcu? To dzieci i mało mnie obchodziło to co mówiły. I tak potem przepraszały.
Kaidou się załamał i powiedział sfrustrowany.
- Jestem od ciebie starszy.
- To odpuść sobie taką głupotę. Ja nie mam urazy. Zapomnij i chodź - powiedziała ciągnąc go na plaże.
Po dotarciu na miejsce i rozłożeniu ręczników i parasola Kaidou położył się i czytał książkę.
- Nie idziesz do wody?
- Nope.
- Czemu?! Dziś jest taka przyjemna.
- Idź sama. Przyzwij sobie rekinka czy coś.
- Bo pochlapię cię techniką ninjutsu!
- A tylko spróbuj! - Odparł gorząc.
Kiedy ona strzeliła focha on odprężył się i czytał dalej. Ona zastosowała się do jego propozycji i wezwała swojego chowańca ( Rekina). Rozmawiała z nim i wygłupiała się w wodzie.

A w międzyczasie.
- Co ty robisz? - Zapytał Itachi Kisamego.
- Chodź zobacz - Odpowiedział spoglądając zza drzewa na dziewczynę w wodzie.
- Co? Dziewczyna... i co z tego?
- Przyjrzyj się.
- I facet na brzegu.
- Ślepy jesteś?
- Tak ślepnę.
- Pff... w wodzie jest rekin. Ona coś do niego mówi. Czekaj... to jest mój chowaniec!! Powinien ją zjeść.
- Może jest groźny tylko przy tobie.
- Odezwał się hodowca kruków.
- Dobra chodź bo nie mamy wieczności na tą misje.
- Właśnie że mamy. Chodź zobaczymy kim oni są.
- Ja do wody nie wchodzę.
- Twoja strata. Wygląda na ładną.
- Woda?! - Zapytał żartując Itachi.
- Nie kurwa!
Ruszyli w kierunku ,, Piekielnego Rodzeństwa" po tym jak zmienili struj na bardziej przyjazny czyli biała koszule i czarne spodnie do kolan. Itachi poszedł do Kaidou a Kisame do Higashi.

Kisame przed wejściem do wody zdjął koszule i rzucił ją Itachiemu. Popłyną wpław do dziewczyny. Zatrzymał się jakieś cztery metry za nią by się jej lepiej przyjrzeć. Bardzo spodobały mu się jej włosy. 
- Błagam cię nie opowiadaj głupot. Kaidou powiedział że nie wejdzie do wody... Niech ci będzie - powiedziała i obróciła się.
Higashi trochę się cofnęła. Jej policzki zrobiły się czerwone przez to że zobaczyła obcego mężczyznę bez jakiejkolwiek bluzki.
- Hej, jestem Kisame.
- Higashi - Wydusiła zawstydzona.
- Śliczne imię. 
- Dziękuje...
- Nie masz się czego bać, nie zrobię ci krzywdy.
- No nie wiem,  ,, Hoshigaki Kisame, mężczyzna, Poszukiwany ninja rangi S z kraju wody, powód poszukiwania: Spisek mający na celu obalenie rządu i udział w licznych zabójstwach, wiek... 29 lat, wzrost 1,95m, waga 83 kg, grupa krwi: AB, wiek ukończenia akademi: 10 lat, żywioły chakry : Woda, Ziemia, Wiatr, unikalne cechy: absorpcja chakry "
- No jasne... Jesteście jakimiś szpiegami? - zapytał ostro
Ona czując się nieswojo przez wzrost usiadła na powierzchni wody by mu dorównać i odpowiedziała.
- Nie... znamy książeczkę bingo na pamięć.
W tym momencie chowaniec znikł.
- Po co? - zapytał starając się patrzeć jej na twarz a nie na... ekhem, piersi.
- By wiedzieć komu można ufać a komu nie. 
- Ufać? Ludziom z książeczki bingo?
- Za kogo mnie masz na pierwszy rzut oka?
- Yyyy... spokojną, grzeczną shinobi.
Uśmiechnęła się i spojrzała mu w oczy.
- Nie... - przywołała książeczkę bingo i otworzyła ją praktycznie na początku a następnie pokazała.
- Hmm? Co? Że co? Ty.. Ymm.
- Tak jestem uciekinierką i przy okazji uznano mnie za zdrajczynie.
- Jak znam naszą pojebaną wioskę wcale nie zdradziłaś.
- Owszem - powiedziała i słodko się uśmiechnęła.
- Czyli masz 24 lata... - powiedział do siebie.
- Hmm?
- Czemu ty... rozmawiałaś z rekinem?
- Potrafię rozmawiać z zwierzętami.
Kisame przyjrzał się jej uważnie i spojrzał w kierunku Itachiego.
- A tamten to?
- Mój ,, brat" Kaidou. Razem podróżujemy.
- Też uciekinier? 
- A co?
- Bo jak nie to cie kradniemy.
- Co?! Nie ma mowy, hahah.
- Haha. 

A teraz jak rozmowa wyglądała u Itachiego.
- Hej, nie spij , bo ci się nogi nie równo opalą - powiedział Uchiha.
- Jestem czarnoskóry, więc nie będzie, aż tak bardzo widać, a teraz spadaj, chcę spać - powiedział Kaidou.
- Nie.
- Hm???
- Zostanę.
- A co ty gej, czy co?
- Nie obrażaj mnie - usiadł koło niego.
- No, co? Taki mały żarcik - wyjrzał zza książki, tak, że Itachi nie zauważył.
- Jak się nazywasz, tak P.S.?
- A co cie to obchodzi, Itachi Uchiho?
- Co?
- "Uchiha Itachi, mężczyzna, Poszukiwany ninja rangi S z kraju ognia, powód poszukiwania: Wymordowanie całego klanu, wiek 18, wzrost 1,75 m, waga 57 kg, grupa krwi: AB, wiek ukończenia akademi: 7 lat, żywioły chakry: Ogień, Wiatr, Woda, unikalne cechy: sharingan"
Itachi zakrztusił się powietrzem i zaczął kasłać.
- Jak? Szpiegami jesteście?!
- Nie, wyryłem całą książeczkę bingo na pamięć.
- Po co?
- Aby, wiedzieć co nie co.
...
Autorzy:

Tamashi(Natalka),
Shade(Bartek).
Korekta:
Shade(Bartek).

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

3 Rozdział (Rudy Kociak/Rybeńka) 2/4 ( ͡° ͜ʖ ͡°) [Minka oznaczająca 18+]